I byle tylko skinął Benedykt dwunasty,

Wnet od Gallów, Brytanów, ze wszystkich stron świata,

Na krzyżowych rycerzów spadnie krucyjata.

Żartuję z klątw papieża, ale ich się boję.

Mów, książę, jaka rada? jakie zdanie twoje?”.

— „Wielki Mistrzu! — rzeki Rudolf — krótka moja rada:

Poza mury Kościoła ukryć się wypada,

I przez ojca Arnolda oświadczyć królowi,

Że jest świętym, co własność kościelną stanowi,

Że Dobrzyń i Kujawy są już w ręku Bożem,