I lecą chyże wieści od grona do grona,

Że znowu na niewiernych wojna uchwalona.

XI

Czekając zmiany warty u narożnej wieży,

O północnej godzinie czuwa trzech rycerzy.

Światło smolnej pochodni uderza na ścianę,

Na przyłbice i miecze w rząd porozwieszane,

I na twarze Krzyżowców siedzących przy stole,

Na stągiew120 pełną wina i rogi bawole

(Bo polubiła w Litwie krzyżacka natura