Ransdorf został ich wodzem — ten zaszczyt mu dany

W nadziei, że tym dzielniej sprawi się z pogany,

Że świadom ich zwyczajów, obeznan z ich mową,

W wiedzie do twierdzy Pullen potęgę Krzyżową.

On dochował przysięgi danej Lutasowi

I o lochach tajemnych nikomu nie mówi,

I za najświętszy dla się obowiązek kładnie,

Że ufności Litwinów nie zawiedzie zdradnie,

Że wdzięczen za gościnność, co mu w Litwie dali,

Nigdzie zboża nie stłoczy, nigdzie chat nie spali,