Ale coś i po winie sercu nie weselej,

Ale huczna piosenka w pół taktu się utnie,

A echo gór litewskich odpowiada smutnie.

VI

Litwa krząta się w polach, jak mrówka, jak pszczoła

Po niwach płynie pieśnią żniwiarki wesoła,

Po lasach się rozlega róg myśliwski kręty,

Po świątyniach modlitwa i głos ofiar święty,

Pod błękitem niebiosów szczebioce chór ptaszy,

A bojowe rumaki hasają na paszy.