Nie tak snadno144 ją zdobyć siłą lub popłochem.

Na basztach czujna warta przechadza się wokół,

W zamku Margier tak mężny, tak czujny jak sokół,

Pod ziemią strasznych bogów i Marti mieszkanie,

Tam się Litwa wspomoże, kiedy sił nie stanie.

Choćby już wzięła zamek drużyna krzyżacza,

Z Poklusem i Perkunem niechże walkę stacza,

I na pioruny bogów, na Litwy postrzały,

Niech się Krzyżak posunie, jeźli taki śmiały;

Jeżeli mąż się spodli i straci nadzieję