Niewiasta garnek wrzątku na oczy mu wleje.
VIII
Tak Margier sprawę Litwy ubezpieczył wcześnie;
Ale cierpiał jak ojciec — ach, cierpiał boleśnie!
Gdy od stosu umknęła dziecina niemiecka,
Zgadł wyrodne uczucia w sercu swego dziecka,
I wzdrygnął się na myśli karmione kryjomu,
Niegodne córki Litwy z książęcego domu,
Tak sprzeczne z nienawiścią, co ku Niemcom chowa
Zakipiał... drżąca ręka już była gotowa,