Zażądała krwi Egli za krew Krucygiera,
Aby przebłagać bogów a z Litwy zmyć zakał146 —
Margier nawet nie zbladnął, nawet nie zapłakał;
Przywiódł Eglę przed ołtarz i tak mówił do niej:
„Córko moja! od śmierci ojciec nie uchroni.
Tyś wydarła ofiarę spod kapłańskich noży,
Poklus na mnie, na ciebie, na Litwę się sroży
O! nie ściągaj na Litwę cierpienia niedoli!
Ja czuję, żeś ty młoda, że ci serce boli;
Ale twoje uczucie jest bogom w ohydzie,