Miód, mleko i owoce, i kłosy nam rodzą.

Niegdyś, za naszych ojców, w Litewszczyźnie starej

Z miodu, z mleka, z owoców brał swoje ofiary;

Lecz nam dzisiaj nie starczy na chleby i miody:

Bo Krzyżak zdeptał pola, wyplenił ogrody,

Pozarzynał dobytek i miód wydarł z barci —

Cóż my bogu przyniesiem, z ostatka odarci?

Lecz bóg nie gardzi sercem ni darem ochoczym:

Mamy tu krew krzyżacką — a więc krwi utoczym,

I ołtarz, zawieszony tajemną zasłoną,