I krzyżackie piosenki, i modlitew szmery,

Jęk ranionych, gwar ludu i łoskot siekiery.

Pieśń piąta

I

Ransdorfowi, co pełnił odwodowe straże,

Wielki Mistrz na bój pierwszy puszczać się nie każe;

Chrobre jego łuczniki o jutrzejszym świcie

Pójdą na bój morderczy na śmierć i na życie:

Starszyzna rozjątrzona dzisiejszymi klęski,

Na jutro przepowiada swój tryumf zwydęzki.