Jak liche gniazdo sępie do skał przyczepione;

Ale ten dziki starzec, przyciśniony nożem,

Opowie insze drogi, którymi wejść możem.

Przynosim go pod samy namiot Waszej Cześci;

Ależ to silny Litwin, ze sto czartów mieści,

A całą staję183 ziemi zawalił swym ciałem,

A takiej długiej brody nigdy nie widziałem,

A choć we krwi opłynął, choć wyziewa ducha,

Olbrzymim głosem z piersi jak z kotła wybucha.

Tak łucznik gadatliwy o swym jeńcu gwarzy,