Patrzaj: oto się Lutas do prośby poniża,

Błagam cię, wiarołomco, w imieniu mej ziemi:

Nie mów o tajnym lochu przed braćmi twojemi.

Jeżeli nie wejdziecie przez tamte bezdroże,

Jeszcze Litwa na siłach pokrzepić się może...

Szalony! co ja czynię? i co mi się marzy?

Że w pół drogi zbrodniczej zatrzymam zbrodniarzy?!

O nie! ty się nie cofniesz przed żadną ohydą!

Jak wilki do owczarni niech podkopem wnijdą,

Niech zburzą gród Margiera Niemcy wiarołomni...