Widziałem jako węże święcone chowacie,
Czyliż żmij, gdy go ludzka uprzejmość rozbroi,
Ukąsił kiedy rękę, co go mlekiem poi?
A jam człowiek... jam rycerz! Miałbym działać zdradnie!
Nie wiesz, jaką powinność ten krzyż na nas kładnie41!
Nie myślę ci wdzięczności zaprzysięgać podle,
Lub czołgać się w nadziei, że życie wymodlę;
Gdybyś jednak rycersko oszczędził mi zdrowie,
Litwinie! Chrześcijanin godnie ci odpowie!”