Czynił całopalenie, modlitwę, zaklęcie,

A naród zgromadzony już uwierzył święcie,

Że krew, co z ręki mężnej wysączona tryska,

Gdy się spali, niebiosa i piekło pozyska.

Buchnął płomień podsycon rycerską posoką,

Ucieszyła się Litwa; ale Marti oko,

Co zamknięte dla świata zna tajniki piekła,

Nie zajaśniało blaskiem.

V

Wróżbiarka wyrzekła: