A w nocy straszą pioruny i gromy.

W piasczystych zaspach kwiatka nie obaczę,

Piosnka słowicza ucha nie popieści,

Sam tylko potok gwałtowny szeleści,

I skalny orzeł na urwisku kraka;

Lecz miłe burze i śnieżne zamiecie,

Miły ojczysty grom i błyskawice,

Świat ten széroki i pięknie na świecie,

Lecz nié ma ziémi nad moją ziemicę».

2.