Bóg jeno tutaj przytułek naznacza

Na noc dla zbójcy, na dzień dla puchacza,

Słowem pustkowie!...

Nie całkiem pustkowie —

Spytaj u ludzi, a każdy ci powie:

Że pod gruzami, trzy sążnie od ziemi,

Jest loch zakuty sztaby żelaznemi;

A w lochu skrzynia zakowana młotem,

A w skrzyni skarbiec ze srébrem i złotem,

A na powietrzu, nad gruzami, nisko,