O poeto ptaszy! czarodzieju kniéj,
Piéj do duszy naszéj, piéj słowiku, piéj,
Przemień serce, przemień, uroń piosnkę twą,
Nasze serce krzemiéń, nasze oczy — szkło...
Bo nad nami pono zimne chmury szły,
Odrętwiły łono, zamroziły łzy.
O poeto ptaszy! czarodzieju kniéj,
Piéj do duszy naszej, piéj słowiku piéj,
Nuć twój śpiéw uroczy, moc twych czarów dwój —
Wróć mi łzy na oczy, wróć mi zapał mój.