We krwi i ranach ty miéj duch ochoczy;
A nie śmiéj w duszy ostudzać zapału,
Nie śmiéj folgować nic twojemu ciału:
Bo ciało twoje — to jeno mur żywy,
Którym się grodzą macierzyste niwy.
Pomnąc, że w tobie twych ojców otucha
I miast, i wiosek, i świątyń Jehowy,
Idź w imię Ojca i Syna, i Ducha,
Spraw się rycersko i powracaj zdrowy77!»