Lecz trudno w kraju o obywatela.

II

Krzysztof Szeliga na birżańskim dworze

Urastał w łaskach książęcia Krzysztofa.

Postać miał dziarską a spojrzenie hoże,

Dłoń, co się nigdy przed szablą nie cofa,

Umysł przytomny, a poczciwe serce —

Czemuż tych darów na lepsze nie użył?

Gdyby krajowi poświęcił w żołnierce,

Jakby się pięknie wsławił i zasłużył!