Znowu poddańcze wyciągnie ramiona.
Elektor pruski, obecny naradzie,
Co swoje hufce ze Szwedem połączył,
Co rad by z Polską na zawsze już skończył,
Przyrzeka pomoc i warunki kładzie.
Radzono długo... noc była już ciemna,
Były tam plany i spory, i swary;
Wreszcie nastała ugoda wzajemna,
Przebito dłonie, podano puchary: —
I cichy toast okrążył trzy razy: