Jeśli sumienie odstąpi wyrodka,

To o tém przecie zapamiętać musi,

Że go ojcowskie przeklęstwo tu spotka,

Że chleb, na którym rozwinął swe siły,

Trochę nauki, co ma ku ozdobie,

I zdrowie ojca, co stał u mogiły,

To wszystko winien królowi i tobie —

Tobie mój ojcze!... ach! czyżem ja po to

Uczył go imię błogosławić Skargi,

By mój potomek, okryty sromotą,