Drugi biegły w rachunku, o przyrodzie marzy,

Przejdzie z czasem Newtona, dojdzie Kopernika;

To będzie Archimedes, cześć tutejszej ziemi,

On kwadraturę koła zgłębi i rozwiąże;

Inszy słynie na ławach wierszyki zręcznemi,

Będzie nowy Krasicki, rymotwórców książę.

Gdzie wy teraz jesteście, towarzysze moi?

Cicho o was na świecie! bo świat ciężka próba!

Żal się Boże, bywało, co ksiądz prefekt roi,

Że przybędzie krajowi światło i ozdoba.