Aż się ojciec raduje i wesół uśmiecha,
Aż się dziady kościelne dziwią mej nauce;
Tylko ksiądz definitor na te korowody
Potrząsa siwą głową — więc ojciec go pyta:
«Nieprawdaż, zacny księże, iż Dęboróg młody
Skończy szkoły uczony jakby jezuita?»
«Tak — rzecze definitor — zna wszystko po trosze,
A gdzie nie ma zdolności, tam pracą okupi;
Braknie mu jednej rzeczy...» «A czegóż to, proszę?»
«Mądrości Sokratycznej — poznania że głupi. —