Jednak czasem głową rusza:

Częsta moja tam gościna

Snadź88 się matce nie podoba.

Gdzie tam częsta? — trudno w drogę!

Czasem przejdzie cała doba,

A ja wymknąć się nie mogę.

Ho, ho! gdyby ojciec wiedział,

Gdzie mnie co dzień kroki wiodą,

Wnet by z trockim wojewodą

Dał mi uczuć cały przedział,