I czy tam, gdzie kazano, pogrzebał ojca kości?»

— «Jużci... proszę aspana, w tem nie masz pewności...

Ów syn... pan Piotr Dęboróg... a mój pradziad prosto,

Był za Jana Trzeciego rzeczyckim starostą

I człekiem wielce skąpym — pokój jego duszy:

Więc może zamiast ojca pochować przy gruszy,

Pochował go za rzeczką dziesięć morgów dalej,

Tam, kędy violenter123 kopce usypali —

A tak uprawnił zabór — trudno dociec z dzieła,

Gdzie wtedy gruszka rosła, jak rzeczka płynęła.