Czy myślisz, panie Pawle, że zbiór ich katuszy

Nie spadnie na rachunek waszmościnej duszy?

Syn, wnuk i chrześcijanin, szlachcic jak należy

Czyż tobie użytkować z owoców łupieży?

Czy to po chrześcijańsku, pytam, czy to pięknie?»

— «Dosyć... proszę aspana... bo serce rozmięknie» —

Rzekł ojciec, bo go mowa zwyciężyła taka

I ucierał łzy bujne rękawem kubraka —

Zamyślił się i dodał: «Prawda, prawda święta,

Lecz są ważne przeszkody, są impedimenta130: