Oplątać mi młodzieńca, w którym ród nasz tleje137
I herbu Dęboroga jedyne nadzieje...
Bratać się z Brochwiczami!... o! nie! żart na stronę:
Musisz puścić per non sunt138 zapały szalone».
— «Nie, mój ojcze — odpowiem z błagalnym wyrazem —
Już nie wydrzeć ich z serca, chyba z sercem razem:
Dałem słowo — i żadną nie zhańbię się zmianą.
Ja pierwszy pokochałem... i... mnie pokochano:
Święte uczucie serca — to nie mary senne,
A miłość nasza czysta jak niebo wiosenne».