My weseli, hukniem śpiewnie

I porzucim łąkę naszą.

I wtórując trąbką z rogu,

Na wyścigi, hej przez rowy! —

Ot i nocleg nasz majowy, —

Śpieszmy oddać chwałę Bogu.

XI

A kiedy święto lub deszcz z pola spędza,

Chłopcy się tłoczym, ile chata zmieści,

I ciasnem kółkiem otaczamy księdza,