Wszystko tu jest pamiątką — i wszystko ci poda

Jakąś ciekawą powieść o życiu Litwina.

A ileż się tych podań co dzień zapomina,

Albo widząc nie widzi, a słysząc nie słucha,

Kto rodzimem powietrzem nie napoił ducha?!

Ej, boleśno, boleśno! — czemuż to, mój Boże,

Lirników i gęślarzów miało Zaporoże?

Czemu na naszych polach nie zjawią się tacy,

Jak bardy kaledońscy, jak greccy żebracy,

Co to każdą pamiątkę w rodzinnym zakresie