Nad miasty waszemi dzwon niechaj uderza,
Z modlitwą do Pana nad Pany,
Niech w falach rzek waszych, szmer cichy pacierza
A w wietrze hymn będzie słyszany.
Gdzie żyli bożkowie, co chat waszych strzegli.
Niech pańscy latają anieli,
Krzyż stawcie na kopcach, gdzie ojce polegli,
A będzie im w grobach weseléj.
W Kiernowie nie palą dziś krwawéj ofiary,
Stargano z bogami ogniwa,