Że domowisko najdą Tatarzy, —

A mąż nie włada orężem?

Kto chce miłości, wnet mu uwierzę,

Zrzućcie złotogłów, włóżcie pancerze,

Na koń i przeciw Tatara!

Wszak wasza liczba dosyć jest mnoga,

Moich kochanków pułk przeciw wroga,

Niech się odznaczyć postara.

Kto więcéj szczerbów na swém żelezie6,

Kto więcéj znaków i ran przywiezie,