Opór! Padają strzały. Żydzi mają granaty. Żydzi mają broń. Na Niskiej podpalono dom. U Schultza rzucano granaty.
Są zabici esesmani.
Niemiecka karetka pogotowia krąży po dzielnicy.
Getto przestaje być knieją trzebionej zwierzyny.
Staje się frontem.
Legenda urasta. Mit nabrzmiewa. Opowiadają o walkach. O wycofywaniu się żandarmów.
Esesmani nie wchodzą do piwnic. Na skrzyżowaniu ulicy rozpłaszczył się trup pierwszego esesmana.
Pejcz leży w rowie.
Z getta wywieziono szpital. Wszystkich chorych i całą obsługę szpitalną. Siostry, lekarzy, wydział zdrowia.
Na sali chirurgicznej leżących w gipsie wolno (jeden po drugim) zastrzeliwano.