Przyszli nowi — sprzątnęli,
klamki nowe wprawili,
kartki ze drzwi nie zdjęli.
Zapomnieli.
Przyjdzie zmrok — szara pora,
coraz bliżej wieczora,
mrok z kątów się wyłania,
coś wygania z mieszkania...
Strasznie jakoś i mrocznie,
trupio, głucho, urocznie,