Kontratak

[Wersja II1]

Spokojnie szli do wagonów,

jakby im wszystko zbrzydło,

piesko patrzyli szaulisom2 w oczy...

...bydło!

Cieszyli się śliczni oficerkowie,

że nic nie działa im na nerwy,

że idą tępym marszem hordy,

i tylko dla werwy