kolby, ostrza i palce,

zaraz ludzkie dwie fale

w czarnej zderzą się walce.

Jeden sztab jest gotowy,

drugi sztab uprzedzony

i czekają na alarm

ludzkie linie — dwie strony.

A tu zmrok już zapada

nad odcinek liniowy.

Patrzcie — gwiazdka zabłysła —