Warszawo, cóż Ci napiszę,

Warszawo w gruzach, Warszawo w krwi,

Rytm Twoich ulic czy znów usłyszę,

Matczyny Grodzie, smutno mi...

Warszawo, moja Kochana,

Gdzie przeraźliwy łapanek świst,

Syreno dumna, wytrwaj w kajdanach,

Na sercu połóż ten mój list...

Będę cegły ugniatać własnym potem,

Żeby miasto powstało wielkie potem...