Okno na tamtą stronę

Mam okno na tamtą stronę,

bezczelne żydowskie okno

na piękny park Krasińskiego,

gdzie liście jesienne mokną...

Pod wieczór szaroliliowy

składają gałęzie pokłon

i patrzą się drzewa aryjskie

w to moje żydowskie okno...

A mnie w oknie stanąć nie wolno