rzucają nonszalanckie: Cześć,

nowe wcielenie subiekcików7,

bo miesiąc mają już co jeść —

Już miesiąc cicho, bez blokady,

już znowu życie ma więc sens,

już kwitnie karmin w twarzy bladej

i rzuca cienie tusz do rzęs —

Ach, jaka piękna jest niedziela,

jak się do srajki śmieje szatz8,

idą ulicą, którą niedawno