ale — była.

Ładna? Nie była nigdy ładna,

nawet nim głowa się posrebrzyła.

Mądra? Ot, zwyczajnie, niegłupia...

No, ale... była.

Rozumiesz: była, a gdy Jej nie ma,

to każdy kąt tu oczy złe ma

i zaraz widać, że Jej nie ma.

Nie żeby wielkie słowo: Dom,

mój Boże, cóż to za gospodarstwo?!