— jedenasta trzy...
W Quicku6 świeże parówki
i kolacyjny tłok,
gnały z Adrii7 taksówki,
z głośnika śpiewał Fogg8.
Wracały do remizy tramwaje,
a nocne zaczęły wieźć,
która była mniej więcej?
— jedenasta czterdzieści sześć —
Jak dobrze się z tobą rozmawia