Co się on tam nasalał! Oj, jemu z nas zadzien
Nie sprosta, ma tes olej w głowie.
ŚWISTOS
On, wej, z nami
Dwa razy w rok na odpust chodzi do Krakowa.
On kompanije wodzi jako pierwsa głowa.
A gdy do Karmelitów59psychodziem na Piaski60,
On nas zawse tak suto cęstuje s swej flaski,
Ze, jak po nabozeństwie s kościoła wyjdziewa,
Co do ksny wsyćką zepę w Krakowie wyjewa.