Mów racej, ze rozpustniej by się jesce zyło,

Ale wies co, te wsytkie matki korowody

Są furdą, jezeli mas słowo panny młody.

STACH

Ej Basiać mnie lubuje i tak powiedziała,

Ze nie chce tego drągala, Górala,

Którego jej macocha za męza obrała:

Tylko, ze ociec stary zapewne mu słowa

Zechce dotsymać, bo to jus dawna umowa

Między niemi stanęna, ach, otós jus płyną