Górale i Bryndusa zaręcą z dziewcyną.

Ja się zabije, Jonku, jeźli ją postradam.

JONEK

Cekajno, niech ja wpsódy z młynazem pogadam,

Kto wie, moze go jako w zdaniu pseonace,

Gdy mu nase racyje dobze wyonacę.

Psecies to co swój, to swój; na cós tu obcego,

Kiej haw11 mamy i w domu rodaka swojego.

Alboś to ty wej hołys12 lub jaki mitręga13,

Psecieć to i twój ociec seść kobył zapsęga