A kajześ był dotąd, kochany
Miechodmuchu? Do chaptes76 wnedeckiś się zjawił,
A kiej się bić tsa było, Wasmość się nie stawił.
MIECHODMUCH
Prawda, że się za górę pod krzaki szchowałem,
Ale za to z daleka komenderowałem.
A potem, wszak ja przecie osoba kościelna,
Radzić wojnę a bić się to jest rzecz oddzielna.
My, kiedy tego trzeba, wojnę zapalamy,
Ale się sami na sztych nie sztawiamy.