Oj! Toć bym tes becała; wolałabym wreście,

Zeby mojego starca: ale cyt, salona!

Nie powinna męzowi śmierci zycyć zona,

Choć i bzydki, dość, ze cłek pocciwy. Niewieście

Zawse zycie małzonka powinno być drogie.

Ze casem się psytrefi cłeku z ułomności

Zgzesyć, to jesce nie tak wiele w tem jest złości,

Ale cychać na zycie jest psestępstwo srogie.

Ja bym jus i nareście chciała z nim zyć wiernie,

Ale mi ten Stach serce tak pali niezmiernie,