MIECHODMUCH

Witam, witam zebraną całą kompaniję

I proszę mi pozwolić, by w ten dzień wszpaniały

Ręce moje na dźwięcznych cymbałach zagrzmiały.

Biorąc się pod boki, jak przystoi do oracji.

O Pawle, chłopczów ozdobo!

Zochfija łączy się z tobą.

I tak się łączy do szpółki,

Ze kieby dwie jaszkółki:

Poplątawszy swe nogi jak one we wodzie,