Oto do ojca pójdziewa

I nim Górale psypłyną,

Padniem mu do nóg z dziewcyną.

I opowiem moje chęci.

JONEK

Ja w tem za druzbę słuzę ci.

Razem.

Idźma, wsak on nie ze skały,

Wzrusy się na me (twe) zapały,

Wsak on kiedyś w młodym wieku