Marsz, wszyscy wychodzą parami.
WAWRZYNIEC
Ty pilnuj dobze i Bartka, i zony.
Nalewaj im gozałki miodem zaprawionej,
Wsak wies, ze my, podobnie tak jak i panowie,
Najlepiej sprawę końcem, kiedy sumno w głowie.
Do Stacha.
A jak się jus zachłysną, w tem zacnij pomału
Prosić o łaskę dla się, pewnie o Góralu
Zapomną.