w umowie.

lecz nie dotrzymał pan słowa, albowiem w piątek zajęty był

innymi słowami.

i nie mamy nieba, ani nawet piekła,

ani innych temperatur, które pańskie by były.

mamy morze kartonów z książkami

i błękitny materac, na którym pływamy

od snu do snu.

mamy bałagan w pokojach,

od góry do dołu.