XIV. Kto by woluntariusza, albo przypiśnika jakiego przy sobie bawił albo miał, a o to był przeświadczony, taki towarzysz poczet na potrzeby wojskowe traci. A takowy woluntariusz albo przypiśnik, sam gardło, a wszystko swoje także na potrzeby wojskowe traci.

XV. Który by towarzysz nie opowiedziawszy się półmiesiącem przed czasem swemu rotmistrzowi, spod chorągwie wyjechał; albo też rotmistrz tymże sposobem nieopowiedzianego z regestru wymazał, ten 100 złotych, a tamten 50 przepada na kościół.

XVI. Kto by komu czeladnika odmawiał, pozwany a przekonany, złotych 20 ma być karany, czeladnika wrócić i szkody poprzysiężone nagradzać koniecznie.

Którybykolwiek jednak czeladnik od pana swego porzucony, albo pieszo idąc od niego niedbany, chciał wielką potrzebą przymuszony do kogo inszego przystać, tedy się ma wprzód rotmistrzowi swemu, a jeżeliby ten w krzywdę jego nie chciał wejrzeć, tedy na ostatek p. pułkownikowi opowiedzieć; za którego świadectwem wziętym, może do inszego pana przystać, i o to nie ma być pozywany.

XVII. Kto by na pojedynek drugiego wyzywał, albo się wezwany komu stawił, gardłem ma być karany.

XVIII. Kto by na cudzą gospodę nieprzyjacielską naszedł, 50 złotych na kościół ma być karany. A jeżeliby w tym najściu kogo, albo sam, albo kto jego ranił, bez miłosierdzia gardłem ma być karany.

XIX. Kto by w posiedzeniu towarzyskim znaczną zwadę wszczął, 50 złotych na kościół ma być karany. Co jeżeliby się przy obecności starszyzny stało, wtedy 100 złotych przepada. A gdzieby takowy zwadca kogo ranił, 100 złotych na kościół winy wojskowej ma odliczyć, i nadto rannego jednać, albo poczet tracić.

XX. A jeżeliby też gdzie kto kogo na ustroniu albo prywatnie ranił, według rany ma być sądzony, a po dekrecie nie ma być z prawa spuszczony, aż odliczy na kościół 40 złotych, i na wieży504 według uwagi sądowej odsiedzi.

XXI. Z cudzej też czeladzi żaden sobie sprawiedliwości nie ma czynić pod winą sądową, to jest jaką sąd wynajdzie.

XXII. Kto by po wytrąbieniu hasła ważył się strzelać, albo na koniu biegać, lub jakiekolwiek hałasy stroić, bez wszelkiej litości, jeżeli pacholik gardłem, jeżeli towarzysz 100 złotych, jeżeli porucznik albo jaki oficjalista 150 złotych, a jeżeli rotmistrz 200 złotych, na wojskowe potrzeby ma być karany.