Rękami je ku sobie mami3...
I nie wiem, kto jest ona? Po co
Przychodzi marzyć tutaj nocą?
I czemu tak jak widmo blada
Na wywróconej łodzi siada,
Kiedy się fale w słońcu złocą?...
I nie wiem, gdzie jej domu wrota,
Ani znam smutek, co nią miota —
Może to dusza jest mi krewna,
Może tych morskich wód królewna,